Tworzenie i pasja zaczyna się w małym człowieku

Ewa Miętkiewicz Ciepły

Fascynacja pięknem, estetyką, szlachetną niebanalnością pozwoliła mi stworzyć EMC Studio – polską markę modową, dla której projektuję i kreuję unikatowe ubrania nacechowane prostotą i elegancją dzięki czemu tworzę niepowtarzalne kolekcje ubrań, w których kobiety zawsze czują się wyjątkowo…

EMC Studio od kuchni

Dzisiejszy tekst „EMC Studio od kuchni”, po części związany jest z moją nieobecnością na blogu. Proces tworzenia nowej kolekcji wymaga ode mnie dużego zaangażowania. Moja praca jest moją pasją i moim życiem. Często budzę się w nocy, schodzę do pracowni,...

Kilka tygodni temu spotkałam się z grupą dzieciaków z klasy 1 ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Mysłowicach Dziećkowicach. To spotkanie było inspiracją do napisania tego tekstu.

Początkowo, namówiona przez swojego młodszego syna byłam zaproszona do współpracy z Przedszkolem nr 19 w Dziećkowiach w ramach cyklu „Spotkania z ciekawymi ludźmi”.

Zaprosiłam całą grupę przedszkolaków na kilka godzin do mojej pracowni i mojego Atelier.

To było bardzo owocne i energetyczne spotkanie!

Opowiadałam o swojej pracy, a zarazem pokazywałam, jak rozwój pasji, już w najmłodszych latach, staje się sposobem na życie i pracę zawodową.

Dzieciaki były ciekawe, z uwagą słuchały i zadawały miliony pytań. Trudne byłoby je wszystkie tutaj zacytować.

Dzieciaki pytały: „jak to się zaczęło?”, „czy lubię, to, co robię?”, „skąd biorę pomysły?”, „czy mi się nie nudzi?”.

Zadawały pytania dotyczące maszyn szwalniczych i narzędzi pracy. Wielkie wrażenie zrobił na nich stół krawiecki.

Drugą część spotkania stanowiły warsztaty praktyczne. Dzieciaki były projektantami!

Ile było pomysłów!

Jak było gwarnie!

Jak twórczo!

Ścinki różnych tkanin inspirowały do tworzenia! Budziły kreatywność dzieciaków!

Proces wyklejania przygotowanych form był niezmiernie energetyczny. Powstałe projekty stanowiły kompilację myśli i uczuć młodych ludzi. Pełno w nich było koloru! Samo tworzenie pokazało ile zaangażowania, radości i talentu tkwi w tych młodych umysłach!

To spotkanie pokazało mi jak wiele zalet można odkryć w dziecku, gdy wspiera się je, daje możliwość do rozwoju, otacza ciepłem ich wyobraźnię.

Kontynuacją tego spotkania było zaproszenie pierwszaków na kreatywne warsztaty do pracowni EMC Studio.

Tym razem zaproponowałam dzieciom stworzenie z przygotowanej formy własnej maskotki. Udekorowanie jej we własnym stylu, a przede wszystkim stworzenie zabawki od podstaw do finalnego efektu.

Przejście przez cały proces „produkcji” był dla nich dużym wyzwaniem. Mówiły, że to trudne. Zachęcałam każdego z nich do podjęcia próby (nie było to trudne!), były chętne i łaknące tworzenia!

Dając dziecku możliwość uwierzenia w siebie i zachęcanie do aktywności ujawnia ich talenty, ośmiela w wyrażaniu myśli i uczuć!
My dorośli wręcz musimy zrezygnować z pouczeń, porównań do innych, by budować świadomość drzemiących w dzieciach talentów!

Dzieci często porównują się do innych, a wtedy rodzą się w nich kompleksy.

Zachęcając dzieci do udziału w takich inicjatywach, jak te warsztaty dajemy im możliwość odkrywania swoich zalet. Każdy z nas je ma, każdy ma talent wyróżniający go spośród innych.

Oczywiście, że przytrafiają się nam – i dużym, i małym – momenty braku wiary we własne siły. Wtedy obowiązkiem rodzica jest proponowanie i dostrzeganie zasobów!

My dorośli już wiemy, że tak jest – są życiowe góry i dołki – a młodym należy towarzyszyć, by to, co trudne stało się łatwe.
Wiele przemyśleń towarzyszyło mi po tym spotkaniu.

Miałam w głowie wnioski, którymi dzieliły się dzieci w podsumowaniu warsztatów. Zauważyły, że zadanie na początku wydawało im się trudne, ale z czasem odkryły, że są cierpliwe i pracowite. Każdy etap wymagał od nich skupienia i zaangażowania. Czynności rozbudzały kolejne pomysły, na przykład na ozdobienie zabawki.

Te kilka godzin wzmocniło ich poczucie wartości. Uaktywniło ich kreatywność i wyobraźnię.

Efekt końcowy zachwycił nas wszystkich!

Dzieciaki zobaczyły, że praca i zaangażowanie prowadzą do celu. Mimo trudności, a czasem pojawiającego się zniechęcenia dotarły do zamierzonego wcześniej efektu!

Dla nas dorosłych to nic trudnego zachęcać, pomagać i wspierać słowem młodych.

A dla nich to wielka sprawa i często dzięki takiej naszej aktywności pokonują swoje „góry nie do zdobycia”.

Cieszę się z tego spotkania. Mimo zmęczenia, które mi później towarzyszyło, wiem, że będę kontynuować i wspierać takie inicjatywy. Gdy przygotowywałam ten tekst pomyślałam, że dzieci i dorośli nie różnią się w podejściu do obszaru kreatywności. W nas tkwią te małe dzieci, które chcą się rozwijać, spełniać i tworzyć.

Przypomnijcie sobie to uczucie bycia dumnym z dojścia do celu!

Życzę Wam kreatywnego oddawania się własnym pasjom!

Radości tworzenia!

EMC STUDIO