Jak przygotować się do sesji zdjęciowej…

Kiedy wczesną wiosną w moje głowie zakiełkowało ziarenko nowej kolekcji jesień-zima 2017/2018, zadałam sobie pytanie. Jaka tym razem będzie kobieta EMC Studio?

Postawiłam pytanie, daje odpowiedź.

Wymarzyłam sobie piękną kolekcję i postanowiłam, że w nadchodzącym sezonie kobieta EMC Studio będzie: silna i konkretna, pewna siebie, zdecydowana, ale pod pancerzem mięśni będzie się kryła delikatność jej wnętrza, wrażliwość na piękno, subtelność i kruchość, bo siła przecież nie tkwi w mięśniach, lecz w sercu. Takie sobie wyznaczyłam zadanie, Wiem, że postawiłam sobie wysoko poprzeczkę. Codziennie budziłam się z myślą czy podołam wszystkiemu i osiągnę zamierzony cel. Moją podstawą i filarem była samodyscyplina. Czy dam radę w tak, krótkim czasie zbudować taką sylwetkę, jaką sobie wymyśliłam?

I stało się!
Kiedy miałam już obraz projektów nowej kolekcji na początku czerwca rozpoczęłam intensywne treningi w VIA Sport Activ! Pod okiem trenera Marcina Hankus.

Nasz plan rozpoczął się dwutygodniowym treningiem adaptacyjnym w postaci trzech sesji full-body-workout na tydzień. Następnie przeszliśmy na system push, pull, legs i powoli zwiększaliśmy ilość cardio tygodniowo, docelowo przechodząc do interwałów. Następnym krokiem było podkręcenie treningów siłowych o dodanie ćwiczeń łączonych, co pomogło nam znacznie zwiększyć intensywność treningu, nie wydłużając jego czasu. 

W tym samym okresie dodaliśmy, w dni wolne, sesje cardio w domu. Całokształt takiego schematu treningu pozwoliła na znaczne zredukowanie tłuszczu z jednoczesnym zachowaniem i uwydatnieniem wszystkich mięśni. Niestety koniec 2-miesięcznego cyklu przerwała angina….. przez co nie daliśmy rady zwieńczyć ciężkiej pracy tygodniem mocnej i bardzo wydajnej obwodówki… ale wszystko przed nami. 

Marcin Hankus

Trener Via Sport

Wytrwale 3 razy w tygodniu jeździłam na mordercze treningi, nie wiem ile razy powiedziałam, że nie zrobię tego lub innego ćwiczenia i że bardzo nie lubię mojego trenera za to właśnie. Ale przecież gdyby nie jego konsekwencja i zaangażowanie to nie byłoby zamierzonego efektu. Kiedy tak już wytrwale zaczęłam trenować, pokochałam siłownię, narodził się pomysł na t-shirt z ręcznie malowaną aplikacją.

Tutaj swój pomysł dorzucił Radosław Lutecki – menedżer Via Sport Activ – który jest fanem naszych ręcznie malowanych T-shirtów!
Na tym oczywiście nie koniec mojego trenowania. Teraz zaczynamy kolejny treningowy etap!
Dziękuje Chłopaki za wsparcie, miłą atmosferę i doping oraz wypożyczenie sprzętu do naszej sesji zdjęciowej.

Marcin Hankus Trener Via Sport

Dziewczyny z Salonu Kosmetycznego IKA przez cały rok dbają o moją
strefę body and beauty.

Szymon Biolik zawsze nakłoni mnie do odważnej fryzury. Tym razem mocno postawione do góry i przycięte boki. Iście wojskowo – kobiecy styl…

Ewa Miętkiewicz Ciepły

Fascynacja pięknem, estetyką, szlachetną niebanalnością pozwoliła mi stworzyć EMC Studio – polską markę modową, dla której projektuję i kreuję unikatowe ubrania nacechowane prostotą i elegancją dzięki czemu tworzę niepowtarzalne kolekcje ubrań, w których kobiety zawsze czują się wyjątkowo…